ARP: patriotyzm gospodarczy kluczem do sukcesu polskich firm
Data dodania: 2016-11-17
– Misją ARP jest wspieranie rozwoju krajowej przedsiębiorczości. W naszej ofercie są m.in pożyczki czy wejścia kapitałowe. Prowadzimy też  procesy naprawcze firm, tak aby weszły na właściwą ścieżkę rozwoju. Staramy się stwarzać dobre warunki dla młodych zdolnych ludzi, stąd akcelerator gier wideo czy też staże w firmach branży kosmicznej. Wierzę, że nasze działania przyczynia się w przyszłości do umacniania polskich marek, które odniosą sukces również zagranicą, tak jak stało się to w przypadku gier CD Projekt, ciągników Ursusa, czy okien Fakro – powiedział Marcin Chludziński prezes Agencji Rozwoju Przemysłu podczas debaty „Patriotyzm gospodarczy w Polsce i za granicą. Jak wykorzystać modę na produkty krajowe?”, która odbyła się w ramach Kongresu 590 w Rzeszowie. ARP jest partnerem merytorycznym wydarzenia.

Misją ARP jest wspieranie rozwoju krajowej przedsiębiorczości. W naszej ofercie są m.in pożyczki czy wejścia kapitałowe. Prowadzimy też  procesy naprawcze firm, tak aby weszły na właściwą ścieżkę rozwoju. Staramy się stwarzać dobre warunki dla młodych zdolnych ludzi, stąd akcelerator gier wideo czy też staże w firmach branży kosmicznej. Wierzę, że nasze działania przyczynia się w przyszłości do umacniania polskich marek, które odniosą sukces również zagranicą, tak jak stało się to w przypadku gier CD Projekt, ciągników Ursusa, czy okien Fakro – powiedział Marcin Chludziński prezes Agencji Rozwoju Przemysłu podczas debaty „Patriotyzm gospodarczy w Polsce i za granicą. Jak wykorzystać modę na produkty krajowe?”, która odbyła się w ramach Kongresu 590 w Rzeszowie. ARP jest partnerem merytorycznym wydarzenia.

Jego zdaniem dyskusja o patriotyzmie gospodarczym, której ostatnio coraz więcej, przywraca właściwą świadomość polskim konsumentom, co przekłada się na wzrost popytu na polskie produkty.

Gośćmi debaty pt. „Patriotyzm gospodarczy w Polsce i za granicą. Jak wykorzystać modę na produkty krajowe?”, oprócz prezesa Chludzińskiego byli: Ryszard Florek, prezes Fakro, Roman Kluska, twórca Optimus S.A., Paweł Musiałek, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego, Adam Sikorski, prezes PZL Sędziszów S.A. oraz Henryk Siodmok, prezes Grupy ATLAS.

Podczas dyskusji zwracano uwagę na fakt, że jeszcze w latach 90.tych polscy konsumenci zachwycili się wyłącznie zagranicznymi produktami. Wszystko, co polskie wydawało się niemodne i nienowoczesne, a zagraniczne marki zdominowały krajowe rynki konsumenckie. Dopiero ostatnie lata przyniosły zmianę trendu. Polacy zaczęli zwracać uwagę na kraj pochodzenia dóbr i coraz częściej wybierać rodzime produkty.

- Kongres 590 swoją nazwą promuje „polski” kod kreskowy. W ten sposób zwraca uwagę na kraj pochodzenia produktu. Zależy nam na tym, by poprzez swoje wybory konsumenckie wspierać rodzime przedsiębiorstwa i polskich pracowników, którzy żyją i płacą podatki w Polsce. Dlatego powinniśmy zwracać uwagę na to, gdzie towar był wyprodukowany oraz czy dane przedsiębiorstwo jest zarejestrowane w Polsce. W ten sposób wybieramy nie tylko jakościowo dobre produkty, ale także wspieramy wzrost wartości naszej gospodarki. Patriotyzm gospodarczy zaczyna się od indywidualnych decyzji – dodał prezes Chludziński.

Wspieranie patriotyzmu gospodarczego to regionalny sposób na realizację zrównoważonego rozwoju. Z takim typem produktu nierozerwalnie powiązany jest jego wytwórca, który dzięki niemu kultywuje rodzinną czy lokalną tradycję, realizuje swoją pasję, a także zyskuje źródło dodatkowego dochodu. Tworzenie miejsc pracy w oparciu o regionalny produkt wymaga od wytwórcy znalezienia klienta dla swego wyrobu. Jednym ze sposobów sprzedaży i promocji regionalnych czy lokalnych produktów jest budowanie marki regionalnej. To wszystko sprawia, że rozwój regionalnych produktów jest korzystny ze względów środowiskowych, gospodarczych i społecznych.